27.12.2015

Recenzja "Północ", Rainbow Rowell // Podaruj mi miłość

 Czyli jednymi słowy post ukazujący mój zachwyt pierwszym opowiadaniem w książce "Podaruj mi miłość". Przygotujcie się na niemały entuzjazm.


Czy jest sens przedstawiania wam fabuły w tym poście? Cóż... Sądzę, iż nie - wolę abyście sami się z nią zapoznali podczas czytania (tak jak ja to poczyniłam). Nie odbiorę wam tej przyjemności, oj nie.
Słowo klucz - SYLWESTER.
Przyznam się - nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki. "Fangirl" leży sobie na mojej półce z książkami i niecierpliwie czeka. Sądzę, iż domyślacie się co skruszona "powiedziałam" jej po przeczytaniu opowiadania Pani Rowell.
-Chwila, chwila, to ty na mnie tam czekasz? Jak ja mogłam ominąć pozycję od tak świetnej pisarki?
Tak właśnie było. No może nie dosłownie, jednak w myślach taki dialog był utworzony. *bo przecież rozmawiam z książkami*

Co mnie mogło zachwycić w tak prostym opowiadaniu? Sama nie wiem. Po zakończeniu go serce biło mi jak oszalałe i wręcz domagałam się kontynuacji.
RAINBOW ROWELL, ROZKAZUJĘ CI DOKOŃCZYĆ TĘ HISTORIĘ I PRZEDSTAWIĆ JĄ W NORMALNEJ FORMIE KSIĄŻKI, KTÓRA MA PRZYNAJMNIEJ 300 STRON.
Oczywiście bardzo ładnie o to proszę.
Autorka wręcz wciąga nas w tę historię, aż nie możemy się od niej oderwać. Ledwo poznajemy bohaterów, a czujemy z nimi pewnego rodzaju więź. Jakie jest to opowiadanie? Niezwykłe. Zdecydowanie warte polecenia i jestem niezmiernie ciekawa jakie wrażenie zrobią na mnie autorzy innych historii.


Czy przeczytaliście już "Podaruj mi miłość"?
Jeśli tak - jak spodobało wam się to opowiadanie? Czy również tak jak ja jesteście nim oczarowani?
Ps.: Spóźnione świąteczne życzenia oraz wszystkiego co najlepsze w każdym dniu nadchodzącego Nowego 2016 Roku!

ZAPRASZAM NA VLOGA Z KRAKOWA (o jakie rymy)

18 komentarzy:

  1. Fakt, opowiadanie Rainbow Rowell było ciekawe:)
    Również musze zabrać się za "Fangirl".

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, opowiadanie Rainbow Rowell było ciekawe:)
    Również musze zabrać się za "Fangirl".

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo to było jedno z najlepszych opowiadań z całego zbioru <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, ale nie przepadam za książkami napisanymi w formie krótkich opowiadań :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna recenzja ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie taki wewnętrzny dialog był w przypadku Eleonory i Parka. Od razu po skończeniu książki Podaruj... musiałam ją przeczytać.
    P.S. Będziesz też opisywać inne opowiadania? Jak tak to chętnie poczytam
    U mnie też podobna forma :)Zapraszam zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, będę recenzować kilka opowiadań z "Podaruj mi miłość".:)

      Usuń
  7. Ja mam za sobą zarówno Fangirl, jak i Eleonorę i Parka, więc teoretycznie powinnam mieć już wyrobione zdanie na temat tej autorki, ale o ile uwielbiam E&P, o tyle Fangirl niczym mnie nie zachwyciła. Niestety, nie miałam w tym roku okazji siegnąć po "Podaruj mi miłość", ale może uda mi się ją zdobyć na przyszłoroczne święta, bo uwielbiam bożonarodzeniowe opowiadania. W tym roku czytałam "Księgę wyzwań Dasha i Lily", a w tamtym "W śnieżną noc".

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze tej książki, ale mam w planach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie niestety te opowiadanie nie zachwyciło :/ Rowell podobała mi się tylko w Fangirl. "Podaruj mi miłość" przeczytałam i zakochałam się na zabój w 3 opowiadaniach inne niestety zaniżyły poziom całej książki, ale mimo wszystko bardzo miło ją wspominam :D
    find-the-soul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie czytałam niczego tej autorki chociaż Fangirl mam już od dawna na swojej liście książek do przeczytania. Mimo wszystko jestem ciekawa całego zbioru opowiadań, którego w okresie świątecznym raczej nie dam rady przeczytać :D Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam kilka książek tej autorki, "Eleonora i Park" najlepsze <3
    "Północ" też pochłonęłam, było urocze, chociaż uważam je za jedne ze słabszych w tym zbiorze (co z tego, że zostały mi jeszcze trzy opowiadania do końca?).
    Pozdrawiam
    Muminek

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam zbioru więc nie znam tego opowiadania, widzę jednak, że było stanowczo za krótkie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się to opowiadanie podobało i czytałam wszystkie książki Rainbow Rowell, które zostały przetłumaczone na polski. Bardzo Ci polecam.
    Udanego Sylwestra, pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
    victoriapisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za Rainbow Rowell, jej książki były bardzo słabe..

    http://castleona-cloud.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeczytałam całe „Podaruj mi miłość” i opowiadanie Rowell podobało mi się, nie tak bardzo, jak inne, ale było w porządku :) Chętnie przeczytałabym „Fangirl”, bo wszędzie widziałam same pozytywne opinie ;)

    Pozdrawiam serdecznie :)
    someculturewithme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze, a mnie to opowiadanie nie za bardzo się podobało :) No cóż,tyle gustów ile ludzi :P Pozdrawiam
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Kurcze, a mnie to opowiadanie nie za bardzo się podobało :) No cóż,tyle gustów ile ludzi :P Pozdrawiam
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń